o mnie · pomysly i inspiracja · porzadki i organizacja

WYZWANIE: 60 DNI MINIMALIZMU???

Ok, minęło 4 dni października podczas których, jak pisałam w moim poprzednim poście, z wielkim entuzjazmem zabrałam się za nowe wyzwanie: 30 DNI MINIMALIZMU. Na przestrzeni 30 dni muszę pozbyć się ( minimum ) 465 rzeczy.

I tak się rozentuzjazmowałam , że już zebrałam ponad 300 rzeczy. .. Więc co to za wyzwanie jeśli za kilka dni będę z nim gotowa?  Pomyślałam, że może podniosę sobie poprzeczkę i zrobię z tego wyzwania takie nowe : 60 DNI MINIMALIZMU. Tyle,  że tu sprawa się komplikuje – zamiast 465 rzeczy musiałabym pozbyć się. …1830!!!! Aaaaaaaa! I nie wiem co tu robić. Z jednej strony to tylko zabawa i nikt mi niczego nie każe. Nikt też nie zrobi mi wyrzutów, jeśli nie zbiorę  1830 rzeczy.  Z drugiej strony lubię stawiać sobie takie poprzeczki i potem cieszyć się z moich postępów … Po 4 dniach takich porządków już widzę pozytywne rezultaty – więcej przestrzeni i powietrza do oddychania😂😉 A jeszcze nawet połowy domu nie przeszłam ( strych będzie najgorszy. ….😨😲 ).

Porozmyślam  sobie nad tym jeszcze dobrze…. A tymczasem mam wciąż 28 dni do końca października i duże pole do popisu😂😉😆

Jestem ciekawa Waszych opinii. Dajcie znać,  co zrobiliście na moim miejscu. Mocno Was pozdrawiam,  Linda.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s