dzieci

Migawka: rybki, kura i pizza w ogrodzie

Dziś chciałabym podzielić się z wami krótką historyjką. Tym razem będzie o rybkach, kurze i pizzy w ogrodzie😁👍

Niedawno byliśmy zaproszeni do znajomych z naszego zboru na pizzę własnej roboty. Chętnie skorzystaliśmy z takiego zaproszenia, bo lubimy te 2 małżeństwa i…. pizzę🤣. Dołączyła do nas jeszcze jedna zaprzyjaźniona siostra i w sumie było nas 7 dorosłych i 2 dzieci – Dzibusy. 

Bardzo miło spędziliśmy czas i mogliśmy się lepiej poznać. Lubimy spędzać czas z dużo starszymi od nas osobami, bo można się dużo od nich dowiedzieć. Często mają wiele ciekawych historii i przeżyć do opowiedzenia. Z wielu z nich można się nauczyć pięknych rzeczy. To jest bardzo budujące. W tym gronie były 3 starsze wiekiem osoby. Mamy z nimi dobry kontakt.

Pizzę jedliśmy w ogrodzie pod gałęziami winorośli. Ogród był duży i bardzo się dzieciom podobał. A chyba najbardziej podobało im się oczko wodne z pięknymi rybkami. Dzibusy mogły je karmić i miały przy tym wielką frajdę, bo w domu takich cudów nie mamy 🐟🐠🤣.

Potem mogły pomagać przy robieniu swoich własnych pizz i to od podstaw! Myślałam, że Misiaczce będzie za trudno, ale wcale nie. Fajnie sobie poradziła👍🍕

Nasi znajomi mają wspaniały, prawdziwy piec do pieczenia pizzy, dzięki czemu smakuje ona wyśmienicie. Dodatkowo, dzięki bardzo wysokiej temperaturze, jest gotowa w kilka minut. 

Nasz posiłek był wyborny! Każdy mógł sam zadecydować, co chciałby mieć na własnej pizzy🍕. Ja oczywiście wybrałam wegańską opcję z dużą ilością warzyw🥒🍅🌶🌽🥑. Do tego wspaniale pasowało pyszne wino z winogron zrobione przez naszego gospodarza. Coś przepysznego🍷!

Po posiłku dzieci znów z przyjemnością buszowały po ogrodzie. Misiaczka zainteresowała się metalową, zardzewiałą kurą 🐔, która stała tam jako dekoracja. Tak naprawdę nikt tej kury nie chciał i nasza gospodyni powiedziała, że chętnie by się jej pozbyła, ale był to prezent i teraz musi się z nią męczyć… 

To w ogóle nie przeszkodziło naszej córeczce! Bawiła się z tą kurą, nosiła ją ze sobą, troszczyła się o nią, a nawet na niej siedziała!😂🐔 Tak nas tym rozbawiła. A ja pomyślałam sobie wtedy: „Zobacz jak czyste serca mają dzieci! Nie patrzą na to jak kto wygląda. Potrafią się z każdym pobawić. Nawet z zardzewiałą kurą…”💜

Serdecznie Was pozdrawiam, Linda

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s